Rok 2017 był bardzo dobrym okresem dla całej branży. Oddano wiele nowych obiektów biurowych na terenie całego kraju. Większość z nich znalazła szybko najemców, których zapotrzebowanie wciąż było wysokie. Pojawiły się też nowe, nieznane wcześniej trendy, które z pewnością wpłyną na branżę na przestrzeni kolejnych kilku lat.
Analizę trendów rynku biurowego przeprowadził dr Bolesław Kołodziejczyk, Dyrektor Działu Badań Rynkowych i Doradztwa w firmie Cresa Polska.
Do odłączenia się Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jeszcze nie doszło, ale już widzimy silny wpływ tego wydarzenia na sektor SSC, a w szczególności branżę bankowo-finansową. Do tej pory Londyn był centrum usług finansowych Europy, ale nie będzie mógł pełnić tej funkcji spoza granic UE. Dlatego część dużych firm zdecydowała się przenieść, między innymi do Polski, gdzie lokowane są działy może nie najbardziej strategiczne, ale za to zatrudniające wielu pracowników. Najlepszym przykładem jest bank JP Morgan, który zdecydował się wynająć przestrzeń dla 2,5 tysiąca pracowników. Znacznie mniejsze oddziały mają UBS Group AG, Goldman Sachs Group Inc., ale i one nie wykluczają ekspansji. W przyciągnięciu tego sektora dodatkowo pomoże wprowadzenie regulacji UE RODO, które unifikują standardy ochrony danych osobowych. Dzięki temu polski sektor BPO/SSC będzie bardziej konkurencyjny w porównaniu z państwami znajdującymi się poza UE.
Część firm działająca na rynku najmu powierzchni biurowych będzie musiała od stycznia 2019 r. dostosować się do nowych przepisów, które zmieniają zasady uwzględniania leasingu w zestawieniach bilansowych. Długoterminowe umowy najmu staną się mniej korzystne dla najemców raportujących zgodnie z Międzynarodowymi Standardami Sprawozdawczości Finansowej lub standardami amerykańskimi GAAP. Nowy standard spowoduje, że najem stanie się jednym ze sposobów finansowania działalności spółki, a konieczność optymalizacji w tym zakresie może spowodować zmiany warunków, na jakich zawierane są umowy najmu.
Zmiany na rynku pracy zaowocowały bardzo silnym nakierowaniem najemców na biura, do których łatwo przyciągnąć nowych pracowników, zwłaszcza absolwentów uczelni wyższych. Z jednej strony zwiększyło się więc zapotrzebowanie na przestrzenie biurowe nowego typu (przestronne open space’y, chillout roomy, wydzielone miejsca na spotkania z kontrahentami i meetingi zespołów), z drugiej zaś skłoniło najemców do szukania w tych lokalizacjach, gdzie dojazd za pomocą komunikacji miejskiej jest wyjątkowo dobry. Świetnie widać to w Warszawie, gdzie obserwujemy przykłady relokacji z okolic ulicy Domaniewskiej. W 2018 roku prawdopodobnie podobna sytuacja dotyczyć będzie innych większych miast.
źródło:Cresa Polska